Nowe możliwości rozwoju dla polskiego e-handlu

W Polsce działa 23 tys. sklepów online, które technologicznie są gotowe na przyjęcie klientów zagranicznych.

Otwarcie polskiego rynku e-commerce na klientów spoza kraju jest szansą na rozwój tego sektora sprzedaży. Większość sklepów internetowych skupia się na krajowych konsumentach, co wynika nie tylko z bezpieczeństwa, ale także niskiej konkurencji na polskim rynku. Na 1 tys. mieszkańców przypada u nas tylko pół sklepu internetowego (dla porównania w Czechach prawie 3,9). Barierą dla rozwoju jest brak wiedzy, jak rozszerzyć działalność o rynki zagraniczne, a także wątpliwości, czy wychodzenie do nowych klientów okaże się opłacalne.

Wiele rodzimych sklepów internetowych prowadzi już sprzedaż w krajach Europy Zachodniej, która ze względu na dużą konkurencję jest rynkiem trudnym i wymagającym. Łatwiejszym zadaniem będzie dla polskich sprzedawców przekonanie do zakupów mieszkańców południa Europy. Eksperci przewidują, że obok Polski to właśnie Czechy, Rumunia, Słowacja i Węgry będą w najbliższym czasie rynkiem najszybciej rozwijającym się w sektorze handlu internetowego. Do zdobycia jest prawie 40 mln konsumentów, którzy nie korzystają jeszcze z tej formy zakupów, a biorąc pod uwagę, że statystyczny mieszkaniec tego regionu wydaje ponad 70 proc. więcej pieniędzy w sklepach internetowych niż statystyczny Polak, warto zawalczyć o nowych klientów.

https://www.rp.pl/Handel/309119883-E-handel-powinien-szukac-klientow-na-poludniu.html